Co zrobić z samoczynnym spływem wody w toalecie?
Dzień dobry. Proszę powiedzieć, jaka może być przyczyna samowolnego spływu wody ze spłuczki toalety? Spływ następuje przy przesunięciu pokrywy spłuczki. Przycisk spłukiwania jest dokręcony mocno, ale sama pokrywa spłuczki jest słaba i przy najmniejszym przesunięciu pokrywy następuje spływ wody ze spłuczki.
Proszę, czy ktoś wie, jak pozbyć się tego problemu? Dziękuję.
Komentarze odwiedzających
Dodaj komentarz
Dzień dobry. Problem polega na tym, że przycisk armatury spłukującej nie jest wyposażony w pierścień blokujący, jeśli dobrze pana zrozumiałem. W rezultacie przy podnoszeniu pokrywy spłuczki lub jej przesunięciu porusza się cała armatura zamykająca spłukiwanie. W związku z tym następuje spłukiwanie wody, i to nie samowolne, jak pan mówi, ale całkowicie naturalne.
Pokrywa spłuczki nie odgrywa tu szczególnej roli, w teorii z pierścieniem blokującym nie będzie tak swobodnie się poruszać, on ją mocno zamocuje. Albo ma pan jakąś specjalną armaturę, nie sprężynowego typu spłukiwania, nie opisał pan tego szczegółowo, potrzebuję więcej informacji.
Rozwiązanie #1 — całkowita wymiana armatury spłuczki. Kosztuje grosze, a jej wymiana nie jest aż tak trudna do wykonania własnoręcznie.
Jeśli nie chce pan rozstawać się ze starą armaturą, słabo trzymająca się pokrywa spłuczki, jak pan mówi, w każdej chwili może spaść i się stłuc, przy okazji uszkadzając coś innego, samą toaletę, płytki na podłodze. U mojego znajomego zdarzyło się to kiedyś w praktyce. Gościł on podczas remontu u brata w wolnym mieszkaniu, a dziecko mocno pchnęło pokrywę spłuczki toalety. Przycisk wypadł wraz z armaturą. W rezultacie pokrywa spadła i się stłukła.
Nawiasem mówiąc, istnieje wiele sklepów producentów, w których wyrabiają pokrywy do spłuczek o potrzebnych rozmiarach, najwyraźniej problem ten jest u nas aktualny. Jednak takie rozwiązanie jest rozsądne tylko w przypadku drogich spłuczek, ponieważ cena wynosi od 120 zł. Można również zamieścić ogłoszenie – ludzie wymieniający toalety chętnie sprzedadzą panu pokrywę za grosze, ale to wymaga czasu. Znajomy ostatecznie kupił nową spłuczkę.
Rozwiązanie #2 — można spróbować po prostu zamocować pokrywę. Robienie tego taśmą klejącą jest niewygodne, klejem – brak dostępu do wymiany armatury. Ale istnieją specjalne urządzenia, nazywane “elastyczną blokadą do drzwi lodówki” – to genialna ochrona przed dziećmi.
Ma ona 2 przyssawki lub samoprzylepne przyciski (druga opcja jest preferowana). Na nie zakłada się blokadę linkową, która uniemożliwia otwarcie lodówki. W razie potrzeby dorosły może ją łatwo zdjąć. Koszt od 4 zł, u Chińczyków można znaleźć znacznie taniej. Należy je przykleić na suchą, uprzednio odtłuszczoną powierzchnię. Myślę, że za ich pomocą pokrywa będzie solidnie zamocowana.
Oto 2 warianty rozwiązania problemu. Powodzenia!